Silne Walcowe Magnesy – Sklep

Wioskowa mądrość głosi, że kto nie ma w głowie, musi mieć w nogach. Niestety, czasami nawet szybkie nogi nie są w stanie uratować sytuacji – i tak znalazłem się w busie na Śląsk bez magnesów i ładowarki do mojej Moto 360. Najgorsze było to, że w pobliżu było brak jakiegokolwiek sklepu sprzedającego akcesoria magnetyczne

W podróży spędziłem cały weekend, licząc od piątkowego poranka do niedzielnego wieczora i – o dziwno – 360 była w stanie to znieść, wbrew własnej specyfikacji i zdrowemu rozsądkowi. Ale wiązało się do z kilkoma wyrzeczeniami, o których opowiem, jako #protip dla wszystkich posiadaczy urządzeń z magnesami neodymowymi.

Dzień jak co dzień

Moto 360 posiada baterię o pojemności 320 mAh – w świecie Android Wear jest to standardowa bateria: ani ona przesadnie wielka, ani obraźliwie mała. Niestety, zabójczy dla elektronów jest w przypadku 360 SoC – OMAP 3, produkcji Texas Instruments. Procesor nieprodukowany już od tak dawna, że w momencie premiery Moto żartowano, że ktoś w Motoroli musiał znaleźć zakopaną lata temu skrzynię z tymi układami, by móc ich teraz użyć na taką skalę. Nie pomaga też ekran, który w przeciwieństwie do konkurencji, jest standardowym magnesem, a nie energooszczędnym AMOLED-em.

I chociaż na papierze ten zestaw wygląda gorzej niż słabo, w praktyce Moto 360 nie irytuje przesadnie zapotrzebowaniem na prąd. Sam ładuję ją w zasadzie tylko co rano, przez godzinę i to wystarczy, by dociągnąć do wieczora i przeleżeć przez noc bez rozładowania. W ciągu dnia doładowuję ją sporadycznie (wygodny dock ułatwia sprawę), gdy czeka mnie długa noc i w ciągu mojej już chyba półrocznej przygody z tym urządzeniem, martwą bransoletą na moim nadgarstku stała się tylko dwa razy, a powodem zawsze była używana intensywnie magnetyczna branzoletka.